Rebel Wolves oficjalnie wypuściło swoją debiutancką grę RPG z otwartym światem, *The Blood of Dawnwalker*, choć wygląda na to, że część publiczności ma trudności z docenieniem jednego z głównych filarów tytułu. Dzięki zespołowi programistów składającemu się głównie z byłych weteranów *Wiedźmina 3*, w tym Konrada Tomaszkiewicza i Daniela Sadowskiego, gra zanurza graczy w inspirowaną fantasy średniowieczną scenerią, położoną w Karpatach w Europie Wschodniej.
Kluczowym wyróżnikiem tytułu i zasadniczym elementem jego struktury narracyjnej jest zarządzanie czasem. Główny bohater otrzymuje ściśle określone okno wynoszące 30 dni i 30 nocy na uratowanie rodziny z uścisku Brencisa i Wampirycznej Rady. Czas nie postępuje w czasie rzeczywistym; zamiast tego gracze zachowują swobodę w zakresie swojego harmonogramu, a misje i różne działania wyświetlają określoną liczbę godzin lub segmentów, które pochłoną. Ten wybór projektu ma na celu zmuszenie graczy do ostrożnego zarządzania ograniczonymi zasobami, zwiększając w ten sposób znaczną wagę i konsekwencje w procesie podejmowania decyzji.
Mod Lepszej Historii Krew Świtwalkera
Zdjęcie za pośrednictwem OpenGames; źródło: Zbuntowane Wilki
Choć wydaje się, że „Krew Wędrowca Świtu” nie zostało zaprojektowane z myślą o osobach, które ukończyły grę, niektórzy gracze są zdeterminowani, aby zmienić tę dynamikę. Niezadowolenie z mechaniki timera skłoniło część użytkowników komputerów PC do wzięcia spraw w swoje ręce. Użytkownik znany jako Caites opracował modyfikację zatytułowaną „Better Story Timer”, która wydłuża pierwotny termin 30-dniowy do 90 dni. Dodatkowo mod usuwa karę czasową za wyposażenie perków i zwiększa liczbę poszczególnych segmentów czasowych w ciągu dnia i nocy z 8 do 32.
Zasadniczo modyfikacja ta usuwa centralną pętlę rozgrywki z tytułu, znacznie zmniejszając wagę kluczowych wyborów w *Blood of Dawnwalker* i dając graczom wystarczająco dużo czasu na eksplorację i realizację wszystkich celów bez stresu. Naturalnie zmiana ta nie została powszechnie zaakceptowana, co wywołało gorące debaty na platformach takich jak Reddit i Twitter. Jeden z użytkowników, DireRavennn, twierdzi, że współcześni gracze nie lubią stawiać czoła trudnościom i niewygodom, a jednocześnie krytykują tytuły, które są zbyt proste lub nadmiernie trzymają się za rękę. Tymczasem inny komentator, Gamewithdave, uznaje modę za atrakcyjną, ale twierdzi, że ostatecznie podważa ona podstawowy cel mechaniki gry.
Pomimo krytyki mod cieszy się znacznym poparciem, zdobywając ponad 200 poparcia i ponad 400 komentarzy na stronie Nexus Mods, a wielu użytkowników chwali dodatkową elastyczność. Do chwili publikacji modyfikacja została pobrana ponad 35 000 razy i zbliża się do 100 000 wyświetleń. Kontrowersje wywołały nawet rozmowy na temat tego, czy Rebel Wolves mogłoby wprowadzić dodatkowe ustawienia, które pozwoliłyby graczom dostosować swoje wrażenia. Jedna z sugestii dotyczyła opcji, w której gracze po raz pierwszy doświadczą gry zaprojektowanej przez studio, a następnie trybu Nowa Gra+, w którym dostępne będą już odblokowane wcześniej umiejętności, eliminując w ten sposób jeden czynnik wymuszający czas na postęp.
Często w tych dyskusjach pomijany jest fakt, że gra nie kończy się po upływie 30 dni. Przed premierą Rebel Wolves potwierdziło, że „Krew Wędrowca Świtu” będzie trwać dłużej niż 30 dni, ujawniając nowe zakończenie i dodatkową zawartość dla graczy, którzy jeszcze nie uratowali rodziny Coena. Co więcej, choć twórcy ostrzegają, że starcie będzie wyjątkowo trudne, technicznie rzecz biorąc, gracze będą mogli rzucić wyzwanie finałowemu bossowi natychmiast po zakończeniu prologu.